• Stowarzyszenie Przyjaciół Polskiej Misji Katolickiej
  • 2

 Zygmunt Narkiewicz Matka Boska Gromniczna 1926

2 lutego przypada jedno z najdawniejszych świąt chrześcijańskich – Ofiarowania Pańskiego. W Jerozolimie było obchodzone już w IV w., w Rzymie od V w.

Od X w. upowszechnił się obrzęd poświęcania świec, których płomień symbolizuje Jezusa – Światłość świata i Światło na oświecenie pogan. Upamiętnia przybycie Maryi i Józefa wraz z Dzieciątkiem Jezus do świątyni w Jerozolimie.

Powszechnie święto to znane jest pod ludową nazwą święta Matki Boskiej Gromnicznej (rzadziej Gromnic), bowiem w tym dniu podczas nabożeństw święci się duże woskowe świece, zwane właśnie gromnicami. Zwyczaj ten wywodzi się z dawnych obchodów, w czasie których urządzano uroczyste procesje z zapalonymi świecami na pamiątkę nazwania Jezusa, przez obecnego w świątyni podczas obrzędu proroka Symeona, Światłem na oświecenie pogan i na chwałę Izraela (Łk 2,32).

Według starej polskiej legendy Matka Boska w lutowe noce chodzi po polach i miedzach z zapaloną świecą, chroni oziminy przed wymarznięciem i oświetla drogę zbłąkanym podróżnym. W wędrówce towarzyszy jej oswojony wilk, zwany gromnicznym, którego Maryja ocaliła litościwie przed rozsierdzonymi chłopami, skierowała na drogę dobra i uczyniła swoim sługą. W ikonografii ludowej Matka Boska Gromniczna przedstawiana jest także z wilkiem i koszyczkiem lub leżącym u jej stóp gniazdkiem ze skowronkami. Wierzono bowiem, że w tym dniu po raz pierwszy mimo mrozu powinien odezwać się skowronek. Panowało przekonanie (w dzisiejszym klimacie już nierealne), że to połowa zimy i ukryty w ziemi robak odwraca się w drugą stronę, sposobiąc się w ten sposób do wyjścia z kryjówki.

 

******

 

O Panno prześliczna, gromniczna!
Pod ogień Twój święcony,
wiszący nad woskiem gromnic,
przez las kolący i wyjące wilki,
idę bez wszelkiej obrony:
Nie módl się, ani się przyczyniaj,
ale tylko wspomnij!
Ty, coś rodziła Dziecię bez ognia i dachu,
a przez ucieczkę uszła od zamachu
i potem całe życie wyczekała w lęku
na Syna mękę...
Ty, coś chodziła między śmiertelnymi,
najbliższa ziemi i najdalsza ziemi,
mnie, płomienia szukająca w białych świecach,
od napadu zbójeckiego nie chroń,
ale mi gromnice dalekie w jutrznię
wyraźną rozniecaj,
nad mgłą szronu, nad zawisną między
chałupami sanną,
...I nie módl się, Najświętsza Panno,
Gwiazdo szczęśliwego, krótkiego konania,
nie módl się, Zorzo łask, nie osłaniaj,
tylko wspomnij!

(Kazimiera Iłłakowiczówna)

 

******

 

Gdy życie nasze dobiegnie do końca,
Gdy Bóg ostatnie godziny policzy,
Niech nam zaświeci, jak promienie słońca,
Światło gromnicy.
Gdy nasze czoło pot śmiertelny zrosi,
Gdy nasze łoże obstąpią szatani,
Twojej obrony niech każdy uprosi -
Gromniczna Pani!
Kiedy nad nami zawisną czarne chmury,
Gdy na wsze strony lecą błyskawice,
Gdy ciemność straszna od dołu do góry:
Święćmy gromnice!
Matko Najświętsza! My nędzni grzesznicy,
Pod Twoją obronę się uciekamy,
Przed Twym obrazem, przy świetle gromnicy,
Ciebie błagamy!
Tyś jasna gwiazda na morzu żywota,
Pokus się o Cię rozbiją bałwany!
Kto się ucieka do Cię, Matko złota,
Jest wysłuchany.
Bądź nam Matką w życiu i przy zgonie,
Niech Twoja łaska zawsze nam przyświeca,
Niech nasza miłość ku Tobie zapłonie
Jako gromnica!

(Józef Strug)

 

******

 

Błyskaj połyskuj świeco strzelista - mistyczna różo
Odpędzasz mroki - w łagodną przystań wiedziesz nas środkiem burzy
Stąpaj postępuj w modrej procesji Wieżo Dawidowa
Z groźnej obieży wyswobodzą nas Twe błogosławione słowa
I wonią wosku niebieskim dymem złotą kantyczką
Świeć się nad światem w chórach nieszpornych Orędowniczko
Nad morzem wichrów rozkołysana płomieniem gromnic
Twój blask rozpina nad czarną nocą namiot ogromny
Która się niesiesz echem bez kresu - gołębie Ave
Po zimnej rosie - przez deszcz jesienny - ogniu łaskawy
Świtaj prześwituj w czas gromowładny w porę posępną
Strzeż od obłędu od wilczej sfory od skrzydeł sępów
Świecą przewodnią przez tło pochmurne tlisz - Dobra Gwiazdo
Za mgłą woalu niech się nam jawi błękitna jasność
Ozłoć i oświeć lilią gotycką - tchem miłosierdzia
Dzień narodzenia - południe życia - godzinę śmierci

(Mikołaj Bieszczadowski)

 

Do poczytania

Matka Boża Gromniczna

Dlaczego Matka Boża jest Gromniczna?