• Stowarzyszenie Przyjaciół Polskiej Misji Katolickiej
  • 2

W niedzielę, 9 stycznia obchodzimy święto Chrztu Chrystusa. Ewangelie podają, że podczas chrztu Jezusa w wodach Jordanu niebiosa otwarły się i Duch zstąpił na niego jak gołębica. Wtedy głos z nieba powiedział: „Ty jesteś moim ukochanym Synem, źródłem mojej radości”. Ten epizod jest pierwszą manifestacją Boga w Trójcy jedynego.

chrzest 3

 

 

„A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił nad Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».” (Łk 3,21-22)

Chrzest Pański w przekazie czterech ewangelistów

Chrzest Jezusa, obchodzony w niedzielę po Objawieniu Pańskim, jest jednym z najbardziej potwierdzonych historycznie wydarzeń w życiu Jezusa. Wspominają o tym w sposób bardzo zbliżony czterej ewangeliści. Np. Ewangelia Św. Mateusza (3, 13-17): „Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie». Podobnie wydarzenie to opisuje Ewangelia Św. Łukasza (3, 21-22), Ewangelia Św. Marka (1, 9-11) i Ewangelia Św. Jana (1, 32-34): „Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: "Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym". Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».”

Jakie jest znaczenie chrztu Chrystusa?

Cztery Ewangelie świadczą o chrzcie Jezusa w wodach Jordanu z rąk Jana Chrzciciela. Co to oznacza? Jezus nie potrzebuje chrztu Jana Chrzciciela, który był znakiem pokuty, bo jest bez grzechu; nie potrzebuje też daru Ducha, ponieważ zawsze był Synem Bożym i dlatego posiada Ducha w pełni. Ale przez ten znak Jezus jednoczy się z nami i daje nam dar chrztu: to On chrzci w Duchu, abyśmy mogli być z Nim „jedno” w Jego zmartwychwstałym człowieczeństwie.

W niedzielę po święcie Trzech Króli Kościół zaprasza nas do celebrowania tego ważnego , z punktu widzenia teologii, wydarzenia. To pierwszy akt życia publicznego Chrystusa. „Poniżenie” Jezusa podczas chrztu prowadzi do „teofanii”, czyli objawienia się Boga. W chwili, gdy Jezus upodabnia się do grzeszników, gdy chce być człowiekiem jak inni, objawia się jako Syn Boży. O tym przypomina nam część tekstu biblijnego: „Podczas chrztu Jezusa niebiosa zostały otwarte; Duch spoczął na nim jak gołębica, słychać było głos Ojca: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

Święto Chrztu Pańskiego zamyka okres Bożego Narodzenia. Po święcie Chrztu Pańskiego liturgia nie będzie już proponować rozważania wydarzeń, które naznaczyły pierwsze lata życia Jezusa, lecz opowiadać o jego działalności w okresie dojrzałym.

Na brzegach Jordanu Jan ogłasza koniec swojej posługi. Głosił chrzest nawrócenia, a teraz cały lud jest ochrzczony, gotowy na przyjęcie Mesjasza. W solidarności ze swoim ludem Jezus również przyjął chrzest. Jego chrzest jest dopełnieniem misji przygotowania powierzonej Chrzcicielowi. Może rozpocząć się nowa era. Ten nowy początek ma swoje korzenie w modlitwie. Ewangelista Łukasz stara się podkreślić tę kwestię: Jezus przypomina się po chrzcie. To w modlitwie przyjmuje Ducha Świętego, to w niej słyszy głos Ojca, który otwarcie oznajmia, że jest Jego Synem, czyli Mesjaszem, oczekiwanym zbawicielem Izraela. Modlitwa i misja wydają się zatem nierozłączne. Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że każde powołanie jest ugruntowane lub przemienione w modlitwę, w tę przestrzeń, w której odkrywa się pełną miłość Boga w trójcy jedynego.

Chrzest Jezusa

 

Antyfona do pieśni wykonywanej podczas nieszporów Objawienia Pańskiego wskazuje, że to święto łączy w sobie trzy wydarzenia: „W tym dniu obchodzimy trzy tajemnice. Dziś gwiazda zaprowadziła Trzech Króli do żłóbka; dziś na weselu w Kanie woda została zamieniona w wino; dzisiaj też Chrystus został ochrzczony przez Jana w Jordanie, aby nas zbawić, alleluja”. Objawienie Pańskie zapowiada więc już chrzest Chrystusa. W ten sposób zostajemy przeniesieni z okresu „Jezusa niemowlęcia” do okresu „Jezusa dorosłego”. Przechodzimy ze sfery „prywatnej” wokół Świętej Rodziny, mędrców, pasterzy i aniołów do sfery „publicznej”, która odpowiada „rozpoczęciu” życia publicznego Jezusa, z Janem Chrzcicielem, rzeszą grzeszników, którzy przyjdą, aby być ochrzczonym przez niego w Jordanie. Co się dzieje podczas chrztu Chrystusa? Ewangeliści mówią nam, że Jan Chrzciciel głosi chrzest nawrócenia w wodach Jordanu, zapowiadając przyjście tego, który będzie chrzcić w Duchu Świętym. U ewangelisty Mateusza, Jan sprzeciwia się chrzczeniu go, prosząc Jezusa, aby go ochrzcił. Ale, Jezus odpowiada mu: „pozwól temu odejść, musimy czynić to, co słuszne”. U ewangelisty Łukasza Jan czuje się niegodnym odwiązania paska swoich sandałów. W czterech Ewangeliach Jan Chrzciciel zaświadcza o tym, co widział i słyszał: gdy tylko Jezus został ochrzczony, ujrzał otwarte niebiosa, gołębicę zstępującą na Jezusa, symbolizującą Ducha Świętego; usłyszał też głos Ojca, mówiący, że Jezus jest jego umiłowanym synem. Obecny tłum również jest tego świadkiem. Ojcowie Kościoła wywnioskowali z tych tekstów ewangelicznych dwie ważne rzeczy: z jednej strony Jezus z pokorą symbolicznie zmywa grzech ludzkości, zanurzając się w wodach Jordanu, i faktycznie wybawia ją od śmierci; z drugiej strony jesteśmy świadkami pierwszego objawienia się Boga w trójcy jedynego.