• Stowarzyszenie Przyjaciół
    Polskiej Misji Katolickiej w Marly

św. Franciszek z Asyżu

Jak wielu minimalistów jest wśród świętych!

Minimalizm – współczesny trend, który jest odpowiedzią na masowy konsumpcjonizm. To świadome wybieranie tego, co jest mi niezbędne do szczęśliwego życia. To odpowiedzenie sobie na pytanie kim jestem, czego pragnę w życiu i co jest dla mnie najważniejsze.

Potem wystarczy tylko odrzucić wszystko co jest balastem … i już!  Oczywiście, nie jest to takie proste i trywialne jak napisanie tego zdania ! Wiedzą o tym wszyscy, którzy chcą zmienić coś we własnym życiu. Wymaga to ogromnej pracy nad sobą i odwagi, bo zmian często się boimy.

Wprawdzie w średniowieczu św. Franciszek nie miał żadnego pojęcia o minimalizmie i minimalistach, ale niewątpliwie nim był. Świętym też pewnie by się nie nazwał.

Był konsumentem swoich czasów. Pochodził z bogatej kupieckiej rodziny z marzeniami, by stać się rycerzem. Był jedynakiem. Rodzice nie szczędzili  mu wygodnego życia. Biesiadował sporo ze swoimi przyjaciółmi, był najmodniej ubranym w Asyżu, podobno jego stroje były wręcz ekstrawaganckie (swoją drogą ciekawe jak wyglądała ta średniowieczna ekstrawagancja). Wrażliwy, pogodny, kochający poezję i muzykę.

Nie czekał, aż marzenia same się spełnią, tylko sam zaczął o nie walczyć. I tak stał się rycerzem. I musiał zacząć walczyć dosłownie. Pojechał na wojnę. Dostał się do niewoli, zachorował. Zaczął wtedy dużo myśleć o swoim życiu, czego chce, co jest najważniejsze, modlić się.

I ...wprowadził zmiany!

Odrzucił wszystko co niepotrzebne i zaczął pomagać chorym, rozdawać pieniądze biednym, dużo się modlić. I choć przyniosło mu to odrzucenie, niezrozumienie, przydomek wariata (nawet ze strony rodziców), stając się ubogim, sam czuł się szczęśliwy. Jego szczęście było tak widoczne, a życie nabrało takich kolorów i Bożego sensu, że inni też chcieli tego spróbować i naśladowali go. Radość doskonała, ubóstwo, pokora, czystość. Był zakochany w miłości. Mistrz wyrzeczeń. Miłośnik natury tak wielki, że rozmawiał ze zwierzętami i prawił im kazania. Marzyciel  i ich realizator, tym razem już nie dla siebie tylko dla Boga. A Bóg odpowiadał na tę jego radosną miłość.

Clare and Francis of Assisi, Nicollo AlunnoI jego dekalog  jakże pro minimalistyczny i ekologiczny!

  1. Bądź człowiekiem pośród stworzenia, bratem między braćmi.
  2. Odnoś się z miłością i czcią do wszystkich istot stworzonych.
  3. Ziemia została Ci powierzona jako ogród, zarządzaj nim mądrze.
  4. Z miłością do samego siebie troszcz się o człowieka, zwierzęta, rośliny, wodę i powietrze, aby ziemia nie została ich pozbawiona.
  5. Używaj rzeczy oszczędnie, ponieważ marnotrawstwo nie zapewnia przyszłości.
  6. Twoim zadaniem jest odkrywać tajemnice pożywienia w taki sposób, aby życie karmiło Cię życiem.
  7. Rozwiąż węzeł przemocy, abyś zrozumiał, jakie są prawa życia i istnienia.
  8. Pamiętaj, że stworzenie nie odzwierciedla tylko twojego podobieństwa, lecz jest wyobrażeniem najwyższego Boga.                                              
  9. Ścinając drzewo pozostaw jego pęd, aby całkiem nie przerwać jego życia.
  10. Z szacunkiem stąpaj po kamieniach, bo każda rzecz ma swoją wartość.

Czy to nie prawdziwie radykalny minimalista?

 

Do poczytania:

Życiorys św. Franiszka

Artykuł pochodzi z bloga autorki artykułu slowfaith.pl